Śmietnik

Kolejny poranek, ten sam obowiązek… Wyrzucić śmieci… Wyszedłem z domu, niosłem pod ręką czarny worek.

Podszedłem do śmietnika i oczom nie wierzę. Cały zapchany! Znowu… Znowu upchać nowy worek trzeba….

Otwieram klapę i patrzę do środka. Co jest? Niemożliwe! To chyba zwidy!

Patrzę raz jeszcze. Ale są… są… są wszyscy… i wszystko…

Przedszkole tam jest. I koledzy z przedszkola. I z podwórka także. Wraz całym podwórkiem… Obok zaraz worek ze szkołą. A w nim nauczyciele, koledzy, dzienniczki z ocenami. I lista wszystkich wydarzeń – dobrych i złych. Zwłaszcza złych… najdłuższa…

I czego jeszcze tam nie ma!

Są rodzice, są dziadkowie, sąsiedzi, znajomi. I ludzie, których może raz czy dwa spotkałem. Wszyscy – przyjaźni i wrodzy. Wrodzy szczególnie…

I ksiądz jest. Jeden, drugi. I ich kazania. I pisma święte, księgi święte, obrazki, figurki…

Wszystkie pozytywne i negatywne wydarzenia też tam są… Poupychane jedne na drugich, tak jak tylko się da. Żadnej wolnej przestrzeni. Wraz z nimi wszystkie sprawy pozałatwiane i odłożone w czasie, pilne i zupełnie nieważne. I problemy wszelakie od dzieciństwa po dzień dzisiejszy.

Praca też tam jest. I koledzy i szefowie. Nie brak tam też lęków najbardziej ukrytych i budzących się zawsze w nieodpowiednim momencie.

Jak to się wszystko tam mieści???

I dźwięk!!!

Ach, ten dźwięk!!!

Dźwięk budzika!

Oczy otwieram. Wstaję gwałtownie. Już czas! Znów do pracy wstać trzeba na ostatnią chwilę!

Ale czekaj! Śmieci! Właśnie!

Eh, czasu znów brak. By wyrzucić, by opróżnić śmietnik…

Trzeba znowu biec do pracy!

A po pracy? Znów… znów zapomnę je wyrzucić.

Ale by dołożyć nowe… zawsze znajdę czas…

Reklamy

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s