Czterdzieści wieków

Egipt, 21 lipca 1798 roku.

Wyjechał Napoleon na swym cudnym rumaku przed szereg swych żołnierzy. Wskazał ręką piramidy, które rozciągały się tuż za szeregami mameluków, jego wrogów.

I rzekł do swych żołnierzy: „Pamiętajcie, z wysokości tych piramid czterdzieści wieków na was patrzy!”

I rozgorzała wielka bitwa. I rozgromił Napoleon swoich wrogów… Straszną zadał im klęskę.

Mógł udać się teraz na szczyt najwyższej piramidy. Wszedł nań i ujrzał przepiękny krajobraz. Lecz nie dostrzegł tych czterdziestu wieków! Tych prawdziwych!!!

Wieków dominacji karłów zakompleksionych, nie mających poczucia własnej wartości. Karłów nie potrafiących odnaleźć w sobie prawdziwych talentów. Nie potrafiących odnaleźć siebie. Nie potrafiących być twórcami, prawdziwymi twórcami! Zwracali się więc w stronę destrukcji i chaosu!

Zakładali maski – maski kapłanów, polityków, wodzów. I szli między śpiących, by tworzyć im problemy. Problemy, których tamci nie mieli!

I uwierzyli im śpiący. Powierzyli im swoje życie. Samych siebie im na pastwę wydali. Uczynili karłowie z ludzi baranków. Bożych baranków! Bożych dla swych wymyślonych idoli. Dla ukrycie swej marności barankami ich uczynili.

Wielu tych karłów było przez czterdzieści wieków. I jeszcze większe rzesze baranów, którym założyli klapki na oczy! I zatruli oni umysły ludzkie:

Zatruli ciało nazywając je grzesznym! Na zniszczenie wystawiając!

Zatruli twórczą energię seksualną, sprowadzając ją do roli zwykłego reproduktora lub niszcząc ją całkowicie wyrzeczeniami.

Zatruli rozum religiami i obrzędami kultowymi, ceremoniałami wszelkiego rodzaju.

Zatruli naturalność ludzką kształceniem i edukacją fałszywą, na wyścig nienaturalny nastawioną; na rywalizację, nie na współpracę;  na produkcję posłusznych niewolników, nie wolnych, świadomych siebie jednostek. Zakłócili naturalny, niepowtarzalny dla każdego rytm nauki i poznawania świata.

Zatruli człowieka ambicjami, pragnieniami i marzeniami swoimi, innym każąc umierać za ich złudne poczucie wielkości, za którą marność swą ukryli.

Zdobyli w ten sposób kontrolę nad ludźmi i narzucili im swoją wolę, swoje pragnienia, lęk i strach!

I zaczęli rywalizować między sobą o pozycję, władzę i bogactwo! Zmusili ludzi, by zabijali się między sobą o ich marne cele. Uczynili z tego sens dziejów człowieka.

Tysiące lat wojen, ani jednego dnia pokoju! Miliony zabitych i okaleczonych fizycznie i psychicznie! Gwałty, zniszczenia, płacz, hektolitry przelanej krwi!

O wodzowie! O kapłani! O politycy! Czy widzicie owoc żywotów waszych?

Cóż twórczego? Cóż chwalebnego? Cóż wspaniałego uczyniliście przez te czterdzieści wieków?

O Napoleonie! Spójrz na pole bitwy! Spójrz na owoc twój! Tam nie życie, lecz śmierć znalazła swe żniwo! Tam nie stworzenie, lecz zniszczenie ma swoje stajnie!

Lecz ty ślepy jesteś! Klapki na oczach swych na kolorowo znów pomalowałeś! Znów przyozdobiłeś je wieńcem laurowym! I spójrz na swych żołnierzy! Im też klapki nałożyłeś! Te same, które sam sobie stworzyłeś! Są tobą, nie sobą, lecz i ty siebie nigdy prawdziwego nie odkryłeś!

Idź, Korsykańczyku! Idź ku swej chwale! Już Korsyka się nie liczy! Idź po koronę Cesarza Francuzów! Idź i kontynuuj swe niszczycielskie dzieło! Daj przykład następnym niszczycielom, którzy przyjdą po tobie! Pokaż im jak karmić swe ego! Jak ukryć swą marność! Jak zwątpić w siebie i niszczyć innych, by podnosić swe marne zasługi! Jak tworzyć problemy i udawać jedyne ich rozwiązanie!

O, czterdzieści wieków historii! Przyjmijcie kolejnego bohatera! Bohatera zniszczenia! Bohatera śmierci, krwi, gwałtów, płaczu i lamentu!

Niech zwycięża! Niech dominuje! Niech przegra! Niech będzie zdominowany!

Kręć się, koło, kręć!

Koło ludzkiego obłędu, ludzkiego szaleństwa! To już czterdzieści wieków! Czterdzieści wieków tej szaleńczej gry!

Ale zaczekaj! Ja wysiadam!

Odrzucam twe brzemię! Kręć się beze mnie! Koniec gry!

 

Reklamy

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s