Tłum

Idzie tłum ulicą.

Głośno wykrzykuje hasła.

Skanduje coraz głośniej.

Staje się bardziej agresywny.

Zaczyna gonić kogoś.

Biegnie za nim coraz szybciej. Jest coraz głośniejszy.

Oddala się.

Oddala się. Hałas słabnie.

Jest coraz dalej. Hałas słabnie.

Jest dalej i dalej. Ciszej.

Znika z oczu. Jest ciszej.

Gdzieś zza budynków słychać słabnący hałas.

Cisza.

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s