Nieświadomy mistrz

Majestatycznie pień jego pnie się w górę. Gałęzie jego rozpościerają się nade mną, niczym ręce Boga. Liście jego delikatnie odpowiadają na ruchy powietrza.

Pomimo swojego majestatu nie ma świadomości czym jest, kim jest, jak wygląda.

Nie ma świadomości swego piękna i swej przydatności ani nieprzydatności. Mimo to, wzbudza zachwyt.

Nie wie, że jest drzewem, nie wie jaką ma rolę w przyrodzie, a wypełnia ją doskonale.

Nie wydaje z siebie żadnych dźwięków, a samą swą obecnością mówi tak wiele o wszystkim.

Swoją nieświadomością poszerza świadomość moją od nieświadomości do nadświadomości. Stopniowo, cierpliwie.

Nie wie, co to jest czas, pory roku, dzień i noc, a odpowiada stosownie do pory.

Wydaje się puste, lecz pierwotną pustką wypełnia obficie otoczenie.

Nie będąc siebie samego świadome, wiedzy cudzej ani własnej nie posiadając, mówiąc nie potrafiąc, potrafi rozszerzyć świadomość, wiedzę własną zdobyć pomoże, powiedzieć tyle o życiu potrafi.

Stoi samotnie, nic nie mówi, uspokaja mnie, wycisza rozszalały umysł, myśli oddala, wprowadza spokojnie w stan medytacyjny.

Drzewo, każde drzewo, mistrzem jest nieświadomym…

Usiądź pod nim, nie rób nic, a ono obdarzy cię pustką pierwotną, niczego nie robiąc, niczego nie będąc świadome.

Reklamy

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s