Stacja radosna drogi krzyżowej

Zdejmuję Jezusa z krzyża.

Podaję mu ziarnko ryża.

Bóg się rodzi, Bóg ożywa.

Radosna natura go już wzywa.

Nigdy więcej już męczeństwa.

To obraza człowieczeństwa.

Mistrzu, niechaj wyraz twej boskości,

objawia się w uśmiechu i radości.

W tańcu połamańcu,

nigdy nogi złamańcu.

Mineralne wody zamień w wina,

już rozbiera się dziewczyna.

Kawały lubieżne sypią się jak z rękawa.

Czy na pewno cukier miała kawa?

Radość! Wielka radość!

Wyniosłem radosnego Jezusa z kościoła.

Papież z zawiści dostał mózgu kręcioła.

Posypał cały się interes.

Ludzie zaszczepiony pokonali stres.

Nikt już diabła się nie lęka,

ani przed ołtarzem nie klęka!

Reklamy

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s