Wejście do świątyni

Piękna, skąpo odziana prostytutka.

Tłum turystów w uliczce.

Nikt nie chce wejść do jej świątyni.

I oto zjawiam się ja.

Ze czcią wchodzę do jej pokoiku.

Czerwone światło, boska atmosfera.

Dwa nagie, złączone ciała.

Furia szczęścia.

Jestem szczęśliwy dzięki jej pracy.

Ona jest szczęśliwa dzięki memu pożądaniu.

Ekstaza!

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s