Słowo na niedzielę

Na początku było słowo.

I było słowo u Boga.

A potem słowo…

A potem?

Potem słowo dupą się stało!

I pierdziało w głowach naszych!

I nie u Boga ono było!

Lecz pierdziało z dup kapłanów!

I z dup polityków!

I z dup filozofów!

I z z dup nauczycieli!

I z dup moralistów!

I z dup szarlatanów!

Trujące słowa z ich dup pierdzą!

I przez usta rodziców naszych od dzieciństwa sączą się do głów naszych!

I tak trującym pierdem z dupy słowo się stało!

Cała ludzkość zatruta!

Cała ludzkość przez słowo zwariowała!

Słowo z dupy – co za głupota!

Autor: Wei To

Zwykły poszukiwacz prawdy o życiu, taki jacy odwiedzają tę planetę od tysięcy lat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s