Domagam się!

Domagam się wszystkich doktryn politycznych, religijnych, ekonomicznych i społecznych. Ich twórców także!

Domagam się wszystkich pism świętych z całego świata; traktatów teologicznych, naukowych i manifestów wszelakich!

Domagam się wszystkich systemów filozoficznych, jakie kiedykolwiek stworzył człowiek!

Domagam się całej wiedzy i doświadczenia z wszystkich dziedzin, jakie osiągnęła ludzkość od początku jej istnienia!

Domagam się wszystkich państw i narodów – ich zasług i zbrodni, ich wzlotów i upadków, ich pokoju i ich wojen!

Domagam się Wschodu i Zachodu!

Domagam się całego dziedzictwa ludzkości – i jej przeszłości oraz przyszłości!

Będę mógł wtedy to wszystko odrzucić i stworzyć siebie jako nowego człowieka!

Będę mógł wówczas wznieść się na wyższy poziom świadomości!

Reklamy

Seksualność

Seksualności ty moja!

Gdzie jesteś? Gdzie się ukrywasz?

Któż kazał ci uciekać przede mną? Któż kazał mi uciekać przed tobą?

Dlaczego tłumiłem cię i wypierałem z siebie tak długo?

O, jakże ktoś mógł cię tak skrzywdzić? Tak sponiewierać!

Czemu ty złem i grzechem zostałaś nazwana? Czemu obciążono cię tyloma złorzeczeniami? Czemu zabawką diabła cię uczyniono? Cóżeś okropnego takiego uczyniła?

Któryż kapłan? Której religii posłaniec kazał cię wygnać precz ode mnie? Który moralista uznał cię za burzycielkę harmonii? Który prorok chciałby cię unicestwić?

Czyż nie jesteś częścią mnie, jak głowa czy ręka moja? Jak zmysł smaku czy węchu? Czyż ty nie jesteś wszystkich tych zmysłów zjednoczeniem? Ich dopełnieniem?

Czyż dzięki tobie nie zostałem zrodzony jako owoc pożądania miłości między rodzicami moimi?

Czyż ty nie jesteś integralną częścią mnie, mojego gatunku i całej przyrody? Czyż przetrwałoby życie wszelkie bez ciebie?

O, seksualności!

Czy nie ty jesteś początkiem aktu twórczego w przyrodzie? Czyż nie dzięki tobie trwa życie na ziemi?

Czy ten pozytywny akt twórczy nie jest początkiem również wielkiej przyjemności dla dwóch ciał ludzkich? Bo na cóż byłby akt twórczy, gdyby nie dawał twórcom przyjemności?

O, seksualności ty moja!

Dlaczego tak okrutną zemstę dla mnie, nieświadomego, szykujesz?

Dlaczego, tłumiona tak długo, jak wulkan największą erupcją wybuchasz? I torturujesz mnie swą najgwałtowniejszą energią?

Dlaczego myśli me w akcie tak srogiej zemsty na perwersyjne i dewiacyjne drogi prowadzisz?

Czyż aż tak bardzo skrzywdzona zostałaś? Tak bardzo tłumienie i wypieranie cię szkodliwym jest dla nas obojga?

Cóżem ja ci winien nieświadomością moją? Czyż to ja te wszystkie kajdany dla ciebie wymyśliłem?

O, seksualności moja!

Czy jest jeszcze szansa na zakończenie tego konfliktu między nami?

Czy jeśli odnajdę przyczyny naszego konfliktu, będziemy mogli wspólnie znaleźć lekarstwo, by móc wrócić do siebie i żyć w przyjaźni?

O, seksualności moja!

Czy możemy jeszcze żyć w harmonii ze sobą?

Czy możemy się zaakceptować nawzajem?

 

Klapki

Patrz!

Patrz uważnie!

One tam są!

Na twoich oczach!

Klapki!

Zobacz! Zobacz je!

Te klapki na twoich oczach!

Są na nich szkoła, praca! I cała wiedza, jaką posiadasz!

Są religie i ideologie! I poglądy polityczne niemal wszystkie!

I filozofie oraz twój nihilizm!

Twoja rozpacz się za nimi ukrywa! Twój chaos!

Pomyśl uważnie, kto ci je założył?

A może sam je sobie założyłeś?

Może jest ich więcej?

Zbadaj je!

I zdejmij! Pozbądź się ich!

I nie twórz nowych!

Byłem…

Byłem dzieckiem, synem, ojcem, wujkiem i kuzynem;

Byłem przedszkolakiem, uczniem, studentem, nauczycielem;

Byłem pracownikiem, szefem, prezesem, biznesmenem;

Byłem stolarzem, mechanikiem, kierowcą  i lekarzem;

Byłem szeregowcem, kapralem, generałem i wodzem naczelnym;

Byłem posłem, senatorem, prezydentem, królem i cesarzem;

Byłem szamanem, kapłanem, prorokiem  i papieżem;

Byłem demagogiem, rewolucjonistą i ludzkości zbawicielem;

Byłem zwycięzcą, najlepszym kochankiem i najbogatszym człowiekiem na świecie!

O! Kim ja nie byłem w swych snach, w swej wyobraźni? I w cudzej również!

Ale nigdy nie byłem sobą!

Jestem całością

Jestem całością.

Moje ciało to część mnie

Moje serce to część mnie.

I moja dusza, i mój umysł są częścią mnie.

Mój wzrok, słuch, węch, zapach i dotyk – one są mną.

Moje ręce, nogi, korpus, szyja i głowa – są częścią całości mojej.

Genitalia też należą do mnie.

Moja krew, wątroba, żołądek, mózg i tkanka tłuszczowa – to wszystko to ja!

Moja natura – to ja!

Jestem całością! Jestem jednością!

Moje ciało – całe ciało – to wszystkie pierwiastki ziemi.

Wszystkie pierwiastki ziemi – to część Wszechświata.

Cała moja energia – z jedzenia pochodzi.

Całe moje jedzenie – tak jak ja, z pierwiastków ziemi pochodzi.

Całe moje jedzenie – ze słońca czerpie energię.  Skąd słońce czerpie energię?

Moje ciało – ono nieustannie pracuje i nowych składników potrzebuje. Co weźmie               – zużyje i oddaje z powrotem ziemi!

Jestem całością!

Całością siebie!

Całością przyrody!

Całością Ziemi!

Jestem całością Wszechświata!

 

Teraz!

Teraz – jest czas na przygodę! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas, żeby być miłością! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas na śmiech i radość! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas, by celebrować życie! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas na spacer do parku, nad morze, bez celu! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas, by słuchać śpiewu ptaków! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas na seks, na ekstazę, na zabawę! Nie wczoraj, nie jutro!

Teraz – jest czas, by cieszyć się chwilą, by chwytać życie!

Teraz kochaj! Teraz tańcz!

Teraz biegaj! Teraz spaceruj!

Teraz śmiej się, baw, oddychaj!

Teraz żyj!

Teraz! Nie wczoraj, nie jutro!

IMG_20180520_090740_1

Wpuść!

Wpuść miłość!

Wpuść radość i śmiech!

Wpuść taniec i zabawę!

Wpuść śpiew!

Wpuść świeże powietrze!

I przygodę także wpuść!

Wpuść seks! Wpuść życie!

Wpuść to wszystko!

Do siebie! Głęboko!

Oddychaj tym!

Żyj całkowicie!