Poznawanie

Czytam książki, oglądam filmy, słucham ludzi.

Podróżuję, zwiedzam.

Poznaję kultury i cywilizacje.

Poznaję religie i ideologie.

Zdobywam wiedzę i doświadczenie.

Odczuwam radość i cierpienie.

Pytam, wątpię, myślę, szukam.

Wciąż jednak nie znalazłem tego, który tego wszystkiego doświadcza.

 

Czytanie

Tysiące przeczytanych książek.

Miliony przeczytanych zdań.

Miliardy liter.

Lata poszukiwań, lata rozmyślań.

Analizy, burze mózgów.

Wciąż brak pewności, zrozumienia.

To czego szukam znajduje się teraz w przerwach między literami, słowami i zdaniami.

Problemy

Chodzę wszędzie, szukam wszędzie.

Zaglądam w każdy kąt.

Czuję się już otoczony.

Niczym zjawy, atakują mnie z każdej strony.

Uciekać już muszę przed nimi.

Problemy.

Walcz albo uciekaj!

Lecz mędrzec nie walczy i nie ucieka.

On ich po prostu nie tworzy.

Niepełny bóg

Męski, samotny bóg.

Siedzi na tronie.

Poważna twarz, srogie spojrzenie.

Kto ujrzy, ten umrze.

Srogi, karzący, zazdrosny.

Litościwy tylko dla ślepo posłusznych.

Walczący, niszczący.

Nagrody i kary.

Nakazy i zakazy.

Surowe, okrutne.

Piekło i niebo.

Dla wybranych.

Smutny, mściwy samotny bóg.

Pełny szaleństwa apokalipsy.

Lecz oto zjawia się ona.

Bogini.

Przytula męskiego boga.

Całuje jego boskie czoło.

Obejmuje go i pieści delikatnie.

W ogniu pożądania stapiają się gniew, zazdrość i okrucieństwo.

Zza zasłony spalonego ego wyłaniają się spokój, łagodność i bezwarunkowa miłość.

Męski bóg, zjednoczony z boginią, nie jest już samotny.

Pełny, niczego więcej nie potrzebuje.

Promieniuje miłością na cały Wszechświat.

Pustka

Pełny idei.

Pełny ambicji.

Pełny pragnień.

Pełny złudnej wiary.

Pełny fałszywych nadziei.

Spragniony kariery.

Spragniony wrażeń.

Spragniony wiedzy.

Żądny wszystkiego.

Pędzę przez życie.

Przez świat.

By uciec od siebie.

Uciekam w uzależnienia.

Uciekam w działanie.

Uciekając od życia, mijam je nieustannie.

Ścigany przez lęki i problemy.

Zwalniam.

Rozładowany i pusty.

Pozbawiony pragnień i ambicji.

Pozbawiony złudnych wiar i mętnych idei.

Mogę wreszcie się zatrzymać.

Spojrzeć w głąb siebie.

Dostrzec życie.

Zachwycić się.

Poczuć.

Doświadczyć.

Totalnie pusty.

Totalnie żywy.

Sacrum

Poważne twarze.

Poważne ubrania.

Stłumiona radość.

Stłumione uczucia.

Śmiertelna powaga.

Sacrum.

Powaga i sztywność.

Sacrum świątyni.

Sacrum religii.

Poważny bóg.

Poważne prawa.

Zakaz uśmiechu.

Zakaz zabawy.

Nie dam się oszukać.

To nie jest sacrum.

To profanum prawdziwe.

Radość i uśmiech.

Humor i zabawa.

Muzyka i taniec.

Nagość i seks.

Smakowanie życia.

Rozkosz przyjemności.

Kolorowa świątynia radosnej bogini.

Afirmacja życia.

Tutaj, teraz.

Życia, które dostałem.

To sacrum prawdziwe!